Bezsensownie mordują. Polowanie na Gołębie Grzywacze.

11412340_848010408621800_5967804484269714511_n

Kolejny nie mający żadnego logicznego uzasadnienia aspekt łowiectwa w Polsce. O ile można ostro polemizować o konieczności odstrzelenia czasami lisa czy dzika, tak tutaj nie ma żadnego racjonalnego wytłumaczenia. Ale po kolei. Grzywacze żadnych szkód rolnych nie wyrządzają, a jeśli już czymś pożywią się na polu można mówić o szkodzie minimalnie znikomej, wręcz niezauważalnej. W naszym kraju są średnio liczne. Ptaki te mogą jeść wszystko począwszy od nasion, liści, korzonków, płatków kwiatów kończąc na ich ulubionym owocu bluszczu. Są bardziej pożyteczne niż szkodliwe, zjadają gąsięnice i larwy szkodników. Posiadają też sporo wrogów naturalnych, polują na nie jastrząb gołębiarz, krogulce czy sokół wędrowny. Łączą się w pary na całe życie podobnie jak łabędzie czy gęsi, a stratę partnera bardzo przeżywają. U trzymanych w niewoli osobników obserwowano wyraźną apatię po odseparowaniu samicy. Ale wątpię, by myśliwych cokolwiek to obchodziło. Jak się poluje na te ptaki ? Normalnie myśliwym byłoby ciężko je upolować, uciekają się więc do metod ogłupiania i oszukiwania ptaków.

Pierwszy sposób – przy pomocy tzw. bałwanków, sztucznych ptaków imitujących żywe. Rozsypana karma i ustawia się wabiki.

Drugi sposób – przy pomocy tzw karuzeli, na której kręcą się sztuczne ptaki (tutaj można zobaczyć jak takie urządzenie wygląda: http://allegro.pl/karuzela-do-polowan-na-grzywacze-z-balwankami-i5226364698.html). Tak oto mający się za etycznych ludzie ogłupiają zwierzęta, by zabić dla przyjemności. Jak widać nie są to rzeczy tanie, podobnie jak reszta ekwipunku myśliwskiego. Można jeszcze polować z zasiadki i ukrycia, ale rzadko jest to praktykowane przy tych ptakach.

11427189_848010445288463_3165599215514559350_n

PO CO ?

Normalny człowiek, ornitolog zawodowy czy też amator pójdzie do lasu czy na skraj pola z lasem, tam najczęściej żerują te gołębie. Poobserwuje, porobi zdjęcia czy notatki i na tym koniec, jesteśmy zadowoleni. Każdy normalny, ale nie myśliwy. Jemu nie wystarczą normalne przeżycia wynikające z obserwacji czy przebywania na łonie natury, aby odczuć satysfakcję musi jeszcze dane zwierzę pozyskać czyli zamordować. Jest wtedy radość ze zdobyczy. Dalej pytam, w jakim celu ? Mięsa z tego niewiele, mimo iż można je zjadać. Trofeum też nie… uzasadnienie o regulacji odpada, o szkodach i wściekliznie też. Biorąc pod uwagę, ile wydają przeciętnie na swoje hobby, założyć można śmiało, że żaden z tych „ludzi” nie głoduje. A więc jak argumentują myśliwi: Ty nie rozumiesz, to są emocje, przeżycia podczas spędzania czasu w lesie, radość i satysfakcja ze zdobyczy, strzał to wszystko kończy! Jeszcze tradycja, pamiętamy nieodzowny argument. Nie ma krzty sensu w tym zdaniu, ale skoro strzał wszystko kończy, to może popatrz, zachwyć się, przeżyj , ale nie strzelaj? Czy do tego nie jesteś już może zdolny. Normalny człowiek tego nie zrozumie, bo większość z nas przeżywa i doświadcza przyrody zupełnie inaczej. Oni nazywają to „bambizmem” czy jakoś tak. OK. Ja myślę że każdy wyciągnie odpowiednie wnioski.

Możesz być fotografem i zaczaić się na ściernisku w celu zrobienia zdjęć i obserwacji tych pięknych ptaków – nie możesz , jeśli myśliwy wcześniej umyślił tam sobie polowanie. Dzika przyroda jest skarbem wszystkich, i wszyscy mamy prawo do korzystania z jej uroków. Przynajmniej w teorii, w praktyce rządzi prawo strzelby, stworzone przez miłośników zabijania, dla nich samych. Oczywisty konflikt interesów, jeśli chcemy w tak różny sposób korzystać z bogactwa rodzimej natury. Też uważasz, że to niesprawiedliwe? Kampania koalicji Niech Żyją zajmuje się działaniami, na rzecz wyłączenia ptaków z listy zwierząt łownych. Zachęcamy do wspierania i udziału. Nie zabijaj – podziwiaj, doświadczaj. Myślę, że to najlepsze rozwiązanie tego sporu dla nas wszystkich, szczególnie dla ptaków.

11072055_848010485288459_2309508819545392151_o

Reklamy

7 responses to “Bezsensownie mordują. Polowanie na Gołębie Grzywacze.

  1. Pingback: Negatywny wpływ polowań na ptactwo | Nie podaję ręki myśliwym

  2. Pingback: Polowania na Kaczki | Nie podaję ręki myśliwym

    • Pewnie trochę są. Ja im do alkowy nie zaglądam. Przyjmuje się, że monogamia ta trwa 1 sezon lęgowy, choć inne zródła ornitologiczne twierdzą, że ” Gatunek ten jest największym monogamistą wśród ptaków. Podczas badań nad monogamią tego gatunku stwierdzono, że na 1000 par z sukcesem lęgowym, zaledwie 1% nie dotrzymał wierności. ”

      BTW, wpis jest o grzywaczach, więc trzymajmy się tematu.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s