Dramat zwierząt podczas konkursów norowań

11885126_877893678966806_671825333225347563_n

Znana już dla większości z Państwa, jedna z czarnych stron łowiectwa. Na czym polega norowanie? W telegraficznym skrócie, jest to jeden z dopuszczalnych sposobów polowań z psami określonych ras, dzięki wykorzystaniu ich wrodzonych cech wykorzystuje się do zwalczania „szkodników” w ramach legalnych (tfu!) polowań. Zarówno w przypadku polowania jak i konkursów zwierzęta doświadczają niewyobrażalnego stresu i cierpień. No bo proszę sobie wyobrazić, że ktoś wyciąga Was z domu, wsadza do tunelu, gdzie nic nie widzicie ani nie wiecie co was czeka. Następnie wpuszczone są wilki lub niedźwiedzie, przed którymi musicie na ślepo uciekać lub za siatką słysząc zbliżające charczenie i warczenie oczekujecie swego losu. A ktoś inny machnie ręką i bagatelizuje mówiąc „A bo to takie hobby”. Hm… nie wiem kim trzeba być by poświęcać kupę czasu na budowanie tych sztucznych nor, w których dręczy i straszy się zwierzęta.

Ofiarami padają nie tylko lisy, ale także koty, borsuki, jenoty. Myśliwi mówią „zwierzęciu nic nie grozi ani nie dzieje się krzywda, jest oddzielone od psa siatką”. No ręce opadają. Ale w takim razie należy zapytać, dlaczego wszystkie tego rodzaju konkursy są zamknięte dla mediów i mimo, że trwają często wiele godzin lub cały dzień, nagrywane i pokazywane jest tylko kilka minut? Często pokazany jest sam początek lub koniec konkursu (Film drugi). Jakoś w Anglii, miłośnicy psów, także tych norujących z natury potrafią spożytkować ich pasję oraz energię, podczas konkursów zręcznościowych (agility), psy także biegają w tunelach,pokonują przeszkody, a na końcu czeka smakołyk. Bez tortur, cierpienia, strachu; pies i właściciel szczęśliwi. O myśliwych robiących takie rzeczy jak na zdjęciach poniżej powiedzieć możemy, że są to co najwyżej pseudo-miłośnicy psów i zwierząt. Kto kocha zwierzęta – nie krzywdzi ich, chyba to oczywiste. Jak widać na ostatnim zdjęciu w konkursach biorą udział także dzieci…

11828699_877893948966779_1650176608021056693_n

11825957_877894118966762_5686273757344307888_n

11891218_877894172300090_6249887459187046971_n

11222636_877894212300086_2894387990542544432_n

Istnieją w Polsce firmy i hodowle psów które za opłatą oferują myśliwym takie właśnie szkolenia na żywych zwierzętach, w zagrodach dziczych lub sztucznych norach. Przez ostatnie 2 lata sporo z tych reklam znikło z sieci, ale proceder funkcjonuje nadal tzw. pocztą pantoflową. Hodowle te organizują często lokalne konkursy dla kół łowieckich i nadleśnictw, gdzie psom i właścicielom przyznaje się nagrody i dyplomiki. Myśliwego pies interesuje tylko użytkowo i dlatego zamiast samemu zająć się ich wychowaniem oddają je często już od szczeniaka na rozmaite szkolenia płatne, odbierając potem gotową maszynkę do wykonywania poleceń i zadań.

Reklamy

2 responses to “Dramat zwierząt podczas konkursów norowań

  1. Pingback: Pytania do myśliwych. | Nie podaję ręki myśliwym

  2. Pingback: Przewodnik po Etyce Myśliwskiej | Nie podaję ręki myśliwym

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s