„Nie dla wilka kiełbasa!” – myśliwi oburzają, że wilki zjadają „ich” dziki.

Od dłuższego czasu PZŁ gromi jak to dzików jest za dużo, okoliczni mieszkańcy wsi i miejskich osiedli cierpią, a eko-dekle jak zwykle nie chcą ich wybijać. Co jest dziwne, bo jak ministrowie rolnictwa i rozwoju wsi, wpierw Marek Sawicki, a potem Krzysztof Jurgiel zapowiadali depopulację dzików na Podlasiu w związku z ASF, to myśliwi gremialnie się oburzali: Jak tak można! To barbarzyństwo! Gdzie są eko-dekle?!

Podobnie reagowali, gdy w marcu 2016 roku w nadleśnictwie Gdańsk, husky rzekomo zagryzł dwa warchlaki (https://www.facebook.com/StrazLesnaNadlesnictwoGdansk/posts/1124348077610419). Coś co wilk zrobiłby dokładnie to samo. Dobra, ale pies domowy to obcy element w lesie. Wilkowi, jako elementowi bardziej naturalnemu, można przebaczyć? Nic z tych rzeczy!

wilkdzik1

I tu przechodzimy do sedna – Gdy zwierzyna gruba obrywa od wilka, to myśliwi także awanturują się i jest rozpacz o masakrze dokonywanej na warchlakach oraz jakie to szkody wyrządza przyrodzie. Boli ich serce, że wataha wilków męczy biednego dzika i go zagryza. Co w przypadku dzika jest kuriozalnym twierdzeniem, kiedy w myśliwskich zagrodach dziki są możliwości obrony szczute przez rozjuszone psy myśliwskie. A w polowaniach myśliwi krzyczą, strzelają i posyłają swe psy na i tak zastraszone zwierzęta.

08-Woelfe-Wildschwein-Jagd12809622_984195851669921_8933204576095766139_n Wilki atakują dzika – źle. Myśliwskie psy atakują dzika – dobrze.

A najbardziej rozwalają mnie teksty typu „Wilki mordujo warchlaczki! Olaboga!”.  Oderwanie od rzeczywistości czy tak zwany „bambizm”? Dla każdego przyrodnika wiadomym jest, że drapieżnik poluje przede wszystkim na młode, jako mniej sprawne w ucieczce, łatwiejsze do zabicia itd. Myśliwi reagują natomiast jakby nie znali tego prawidła przyrody. Pytanie – Czy rzeczywiście żałują szczerze uroczych warchlaków czy też utraconych niedoszłych obiektów swoich polowań?

wilkdzik2

Kogo my chcemy oszukać… Oczywiście, że żałują niedoszłych obiektów swoich polowań. Myśliwi krzyczą, że dzików jest za dużo i konieczna jest ich regulacja ze strony myśliwych. Jednak, gdy wilk zmniejsza ilość owych dzików, to myśliwi krzyczą, że to wilków jest za dużo. Że zaraz wytępi całą zwierzynę w lesie i z jej braku zaatakuje nasze psy, potem żywy inwentarz, aż w końcu ludzi.

473402871_d11dzik Wilki upolowały dzika – źle. Myśliwi upolowali dzika – dobrze.

A czemu krzyczą? Dwa powody:

Pierwszy – wilk to wielki konkurent dla myśliwego, chcącego mieć zwierzyny jak najwięcej dla siebie, bo bardziej cieszy go duże ilości dzików od jednego wilka, przez którego „niejedno koło cierpi”. Biedni myśliwi, gdyż nie będzie pieniędzy z tuszy, a dewizowców też będzie mniej.

 

wilkdzik6

11999675_984200798336093_140960265693744460_o12804790_984202945002545_1942267724315530947_n

Ach ten wredny wilk! Jak on śmie pożreć swój naturalny pokarm! Przed czy teraz myśliwi będą chronić pola rolników?! Przed czym będą przestrzegać mieszczuchów?! Buras to wszystko psuje! Nawet misterny plan jak tu zwiększyć ilość dzików. Tak opisuje jeden użytkownik z forum Dziennika Łowieckiego (http://forum.lowiecki.pl/read.php?f=21&i=56728&t=55573):  

Nie mieliśmy przez kilka lat za dużo dzików ale udało nam się zwiększyć ich ilość i byliśmy zadowoleni. 

wilkdzik7

Czyli myśliwi specjalnie tworzą nadwyżki zwierząt, nawet tych, którym nie jest potrzebna reintrodukcja i należących do gatunków konfliktogennych. A takim jest dzik. Co z tego, że rolnik może mieć straty? Co z tego, że trzeba wydawać pieniądze, czasami publiczne, by je pokryć*? Co z tego, iż potem bajzel ten trzeba odkręcać i wtedy myśliwska narracja się zmienia? No nic, bo łowisko jest bogate, a ten wredny wilk nawet nie próbuje oszczenić, bo przed czymś trzeba chronić mieszczuchów na wypadek zwierzęcej apokalipsy. Ciąg dalszy cytatu:

Kilka lat temu oszczeniła się nam wadera i mamy swoje wilki….no i oczywiście wynikające z tego powodu problemy. Niestety od kilku lat, czujemy bytność wilków w obwodzie i widzimy efekty ich działania.

I z początku tego samego cytatu:

Od jakiegoś czasu nie oglądamy dzików i jeleni /a było ich nie mało/ a ostatnio też drastycznie spadła ilość sarny.
wilk12803124_984195045003335_3184152675315251803_n

A drugi powód? Ano wilk obnaża całą niekompetencję myśliwych przy regulowaniu zbytniej ilości zwierząt. Raz, że ma naturalne predyspozycje do selekcjonowania słabych i chorych sztuk, kiedy z ludźmi jest zwykle dokładnie odwrotnie. W dodatku myśliwego ograniczają zwykle okresy ochronne i normy moralne, kiedy wilk poluje na zwierza w każdym wieku i dla niego to normalne, że jego ofiara ginie w męczarniach. A nawet jak myśliwy poluje na takiego dzika w każdym wieku, bez okresu ochronnego, to tylko jeszcze pogarsza. Gwoździem do trumny jest stosunek myśliwych do zwierzyny grubej – jeleniowatych i dzika. Cały czas krzyczą, że trzeba zwierzyny grubej jest za dużo i trzeba regulować. Ale gdy przychodzi co do czego, myśliwi dostają białej gorączki o faktycznej regulacji zwierzyny grubej (chociażby rezygnacja z zimowego dokarmiania). Nie to co wilki, które jak trzeba będzie, to zmniejszą nadwyżkę danego zwierza i potem będą go trzymać w ryzach, zamiast udawać farbowane lisy.

I w tym wszystkim wilk nie tylko jest lepszym regulatorem, ale uczciwszym. Nie hoduje on zwierzyny dla egoistycznych interesów. Jak ma zmniejszyć nadwyżki, to to robi. I dotyczy to każdej jego ofiary, a nie tak jak mu wygodnie.

1936975_984197205003119_4688943370019867780_n12814571_984197348336438_8861843247778578288_n

Z kolei od niektórych słychać, iż wilka jest za mało i nie zredukuje dziczej nadpopulacji, ale jak wynika z wypowiedzi myśliwych jest zupełnie co innego. Znikają warchlaki, w okresie najbardziej podatnym na regulacje. Gdy na nęciskach pojawia się wilk dziki unikają tych miejsc. W Bieszczadach dzika także jest na lekarstwo, a tam bytuje i wilk i niedźwiedź. Czyli jednak duże drapieżniki redukują pogłowie dzika oraz robią to szybciej i skuteczniej od myśliwych, którzy wolą hodować na rolniczej krwawicy. Z kolei badania wykazały, iż zwiększa się udział dzika w wilczej diecie.

regulacjadziki

Aż chce się powiedzić: tam gdzie PZŁ nie może, tam wilka pośle.

A nie pośle, bo jak wykazałem, takie coś jest w niesmak myśliwemu, bo pokazuje jego bezużyteczność. I taki będzie cieszył ze śmierci wilka, bo ten wymordował mu dziczki, jelonki i sarenki, które po dokarmianiu i wyciąganiu z wnyków skończą na łowieckim pokocie.

wildzik3wilkdzik32

A będąc przy śmierci, to przy zastrzelonej i oskórowanej  przez myśliwych waderze w Żernicy w styczniu 2016 roku, na forum Dziennika Łowieckiego jeden myśliwy pieklił się, że cyt. (http://forum.lowiecki.pl/read.php?f=11&i=485983&t=485946):

Od paru dni media (łącznie z serwisem internetowym PZŁ) pałują się zastrzeleniem jakiegoś tam wilka. Jednej sztuki. Absolutnie niezagrożonego gatunku. Które to zastrzelenie nie ma najmniejszego znaczenia dla przyrody. Tymczasem na temat pomysłu wy****dolenia do spodu wszystkich dzików w pasie 50 km od granicy, który będzie miał wielki i nieoszacowany przez nikogo impakt ekologiczny – cisza. Nie ma dostatecznie wulgarnych wyrazów na opisanie tego zakłamania.

wilkdzik5

Czyli co? Wilk nadal uznawany za rzadki i widniejący w polskiej Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych, dla ekosystemu niezbędny (znacznie potrzebny niż nadpopulacje zwierzyny grubej), zabity nielegalnie, w dodatku samica mogąca wydać na świat wiele wilków, powinien być olany, bo zero szkód dla przyrody.

Ale dzik, któremu nie grozi żadne wyginięcie, o wyraźnej niekwestionowanej nadpopulacji, stworzonej przez nieodpowiedzialnych myśliwych, która (jak już musimy rzucać takimi frazesami) szkodzi ekosystemowi (m.in. zniszczone lęgi głuszców) i gospodarce, oficjalnie strzelany jako nosiciel groźnej choroby, to gigantyczna zbrodnia na ekosystemie?

Raczej zbrodnia na myśliwskiej dumie, bo nie będzie dziczków do hodowania i postrzelania oraz wciskania kitu o ochronie przyrody, konieczności regulacji i miłości do dziczyzny. Nie ma dostatecznie wulgarnych wyrazów na opisanie tych podwójnych standardów, niedouczenia i egoizmu ze strony pseudoekologów z PZŁ.

wilkdzik4

Przy okazji ostatnio myśliwi z PKŁ „Ponowa” w Przemyślu ostrzegali, że wilki zaczynają polować coraz bliżej ludzkich siedzib, bo znaleźli resztki dzika pożartego przez wilki 200 m od zabudowań. A tylko krok od tragedii. Hm… podsumujmy… w ostatnich miesiącach nasiliło się wypadków śmiertelnych spowodowanych przez myśliwych. W części tych wypadków te nieszczęśliwe wypadki wynikły z sztandardowej myśliwskiej wymówki: „Pomyliłem z dzikiem.” (EDIT: więcej tu – https://niepodajerekimysliwymblog.wordpress.com/2017/06/16/bo-pomylilem-z-dzikiem/)

A od conajmniej 1945 r. nie zanotowano ANI JEDNEGO wilczego ataku na człowieka w Polsce. A dawniejsze doniesienia w świetle obecnej nauki nie wydają się być wiarygodne. Tak więc zadajmy, KTO naprawdę stanowi zagrożenie dla ludzi i ich zwierząt?
12805760_983563831733123_3083668445735168993_n12799095_983563948399778_1537409623248569992_n

 

==============================================

* Info dla myśliwskich cwaniaków krzyczących: „Poproszę o przykład pokrycia publicznymi pieniędzmi strat rolniczych spowodowanych przez dzika, kłamliwe eko!”. Proszę bardzo – prosto z ustawy Prawo Łowieckie:

Art. 50. 1. Skarb Państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną.
2. Za szkody, o których mowa w ust. 1, wyrządzane na obszarach:
1) obwodów łowieckich leśnych odszkodowania wypłaca Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe ze środków budżetu państwa;
2) obwodów łowieckich polnych i obszarach niewchodzących w skład obwodów łowieckich odszkodowania wypłaca zarząd województwa ze środków budżetu państwa.

A co do dzików, to z konferencji w Senacie pt. „Przyszłość wilka w Polsce” z 2015 roku (http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/agenda/seminaria/2015/150409_wilk/wilk_24-06-2015_internet.pdf):

Pod koniec 2014 r. rząd przyznał Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 6,1 miliona zł na wypłatę rekompensat za szkody powodowane przez dziki w uprawach rolnych. Do 7 kwietnia wypłacono rolnikom już ponad 3 miliony zł. 

Plus jeszcze odstrzały dzików za publiczne pieniądze z tej samej konferencji:

W tym samym województwie podlaskim pięćset dzików przeznaczono do
odstrzałów, a sejmik województwa podlaskiego przeznaczył na to 200 tysięcy
złotych, czyli około 400 zł za jednego zabitego dzika. Wilkom się za to nie
płaci, wilki to robią po prostu codziennie.

Przy okazji poczekajmy, aż w ramach nowelizacji prawa łowieckiego wejdzie w życie Fundusz Odszkodowawczy, kiedy to Skarb Państwa będzie częściowo opłacać szkody łowieckie :).

Advertisements

11 responses to “„Nie dla wilka kiełbasa!” – myśliwi oburzają, że wilki zjadają „ich” dziki.

  1. Popieprzeni psychopaci i sadyści … Za każdego zabitego dzika ci oprawcy mają kilka tysięcy złotych ,więc mordują bez opamiętania ciężarne lochy ,matki z młodymi itd. Wilk poluje tylko wtedy kiedy jest głodny a ”myśliwy”dla zabawy ,przyjemności zysku … Obłudni źli i okrutni . Polecam książkę Zenona Kruczyńskiego ”Farba znaczy krew” Napisana przez myśliwego który odzyskał sumienie ,serce i przestał polować ….

    Lubię to

    • Witam Panią!
      A gdzie to płacą kilka tysięcy za zabitego dzika? Tak z ciekawości pytam. Co do książki, to rzeczywiście należy przeczytać, co nie jest jednoznaczne z tym, że warto. Ja jednak przeczytałem (mimo że jestem popieprzonym psychopatą i sadystą). W związku z tym, że przeczytanie jednej książki nie zrobiło z nikogo eksperta polecam Pani „Hipokryzję” A. G. Kruszewicza. Może Pani podać jakiś sposób na odzyskanie sumienia? Pozdrawiam, Darz Bór!

      Lubię to

  2. Pingback: Myśliwi strzelają, a wilki giną. | Nie podaję ręki myśliwym

  3. Tchórzliwe ścierwa uzbrojone po zęby idą aby mordować dla zysku ,przyjemności i zabawy. Zwyrodnialcy wyzuci z wszelkich cech człowieczeństwa… Oni to lubią lubią patrzeć w przerażone oczy ,wyjące z bólu czy zawodzące zwierze w drgawkach śmiertelnych i w krwi … Myślę że dla nich to jedyny moment kiedy mają orgazm patrząc na konające zwierzę bo to są pseudo -chłopy z małym ”ego”

    Lubię to

    • Witam!
      Zastanawiam się czy ta nienawiść i wirtuozeria w obrażaniu innych, wprawdzie tchórzliwych ścierw, jest u Pani nabyta czy wrodzona? Swoją opinię kształtuje Pani na podstawie autopsji, tj. uczestnictwa w polowaniu, manipulowanych (lub nie) zdjęć czy w oparciu o wspomnianą wyżej lekturę? Chciałbym Panią uspokoić, istnieje niewielkie ryzyko orgazmu na polowaniu. Z drugiej strony zastanawia częste u przeciwników łowiectwa nawiązanie do „tych” kwestii. Lepiej aby swój „kwiecisty” styl wykorzystała Pani przy np. przy pisaniu bajek, niekoniecznie dla lub o myśliwych:)
      Pozdrawiam serdecznie, Darz Bór!

      Lubię to

  4. Witam!
    Na początku chciałbym się przyznać, że jestem używając Państwa języka: popieprzonym psychopatą i sadystą, zakłamanym burakiem i tchórzliwym ścierwem, pseudo-chłopem z małym ego usw. Dla niewtajemniczonych myśliwym. Temat wilka jest dziś na topie, piszą już chyba o tym nawet kolorowe gazety dla Pań, naturalnie mają prawo. Porusza Pan bardzo istotny temat i problem. Tylko zamiast tworzyć kompilacje z prowilczych opinii, lepiej oddać głos tym, którzy naprawdę się na tym znają i mają coś do powiedzenia. Dyskusja na temat wilka bez stanowiska prof. Henryka Okarmy przedstawia temat dość jednostronnie. Jeśli ktoś zainteresowany tematem nie ma możliwości zerknąć do monografii wilka, to warto przeczytać artykuł w „Dzikim życiu” 6/204 z 2011 (zapewne periodyk Panu znany). Trudno wnieść coś nowego do sprawy patrząc przez pryzmat Czerwonego Kapturka. Naturalnie przyznaję Panu rację, że strzelanie do wilka w myśl aktualnych przepisów jest przestępstwem.Przytaczane komentarze niektórych „myśliwych” również nie świadczą najlepiej, ani o ich wiedzy ani o etyce. Pozdrawiam, Darz Bór!

    Lubię to

  5. Witam!
    Wczoraj odniosłem się w komentarzu do artykułu i Państwa wypowiedzi. Komentarz został prawdopodobnie usunięty. Czy w swej naiwności mógłbym się dowiedzieć dlaczego? Biorę również pod uwagę możliwość, iż na skutek mej indolencji informatycznej, nie mogę go znaleźć, wiec przepraszam jeśli się powtarzam. Pozwolę sobie go jak najbardziej wiernie odtworzyć, ewentualnie trochę rozszerzyć, może ktoś zdąży przeczytać. Było to tak:

    Witam!
    Jestem jak to Państwo określili: popieprzonym psychopatą i sadystą, zakłamanym burakiem, tchórzliwym ścierwem i pseudo-chłopem z małym ego. Dla niewtajemniczonych myśliwym. Cieszę się, że porusza Pan ważną kwestię i problem. Dziś temat wilka jest na topie, piszą o nim nawet kolorowe pisma dla Pań. Naturalnie mogą. Jednak kompilując tekst wyłącznie z prowilczych i antymyśliwskich opinii nie daje Pan prawdziwego obrazu zagadnienia. W takich sprawach najlepiej oddać głos osobom mającym rzetelną wiedzę, a co za tym idzie coś do powiedzenia. Budując teorie, jednocześnie patrząc przez pryzmat Czerwonego Kapturka, uzyskuje się obraz, delikatnie mówiąc nieco rozmyty. Chcąc uzyskać obiektywne informacje na temat wilka w Polsce chyba lepiej sięgnąć do prac prof. Henryka Okarmy. Jeśli ktoś nie ma dostępu do monografii autorstwa profesora, to w sieci dostępny jest dobrze naświetlający zagadnienie artykuł, zamieszczony w „Dzikim życiu” (periodyku zapewne Panu znanym!) nr 6/204 z 2011 roku (znacznie wcześniej w numerze 2/44 z 1998 OM zachęca do lektury „Wilka”). Naturalnie zgadzam się, że w chwili obecnej strzelanie (celowo nie używam terminu polowanie) do wilka jest przestępstwem. Rzeczywiście, przytoczone komentarze niektórych „myśliwych” nie najlepiej świadczą o ich kulturze i etyce. Jednak Państwo w swoich komentarzach, choćby tych powyższych, zostawiacie ich daleko w tyle. Pozdrawiam, Darz Bór!

    Lubię to

    • Spokojnie, niczego nie usunęliśmy, zwłaszcza, że wypowiedź wyważona i jak to mówią koszerna ;). Dopiero teraz wszedłem w skrzynkę i widzę, że są posty do zatwierdzenia. Teraz już zatwierdzone.

      Lubię to

      • Zwracam (choć to dość niefortunny zwrot w tym wypadku) Honor. Dziękuje i przepraszam za zamieszanie:). Następnym razem będę cierpliwy jak na zasiadce. Pozdrawiam, Darz Bór!

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s