Kompromitacja i nieuctwo rzecznik PZŁ. Uważa, że lisy i kuny nie mają wrogów naturalnych!

Rzecznik PZŁ błyszczała popisami w mediach społecznościowych już nie raz. A to, że człowiek to ssak, lecz nie zwierzę, lamenty, że czasami nie ma siły już ”odkręcać głupoty swoich członków” (a swojej :)?) lub aby kompromitujące materiały usunąć, bo ”słusznie zrobią z nas psychopatów”. Było tego więcej. Ale dzisiaj nie o tym.

Reklamy
Żyjemy pod okupacją kół łowieckich. Myśliwi nigdy nie chronili naszych pól - Rozmowa z Agnieszką Curyl.

Żyjemy pod okupacją kół łowieckich. Myśliwi nigdy nie chronili naszych pól – Rozmowa z Agnieszką Curyl-Katholm.

Szkody, wypłaty odszkodowań, szacowania, ochrona upraw rolników. Któż o nich nie słyszał. Koronne argumenty myśliwych powtarzane niczym święta mantra przy każdej możliwej dyskusji na tematy łowieckie. „Zapraszam na wieś, porozmawiajcie z rolnikami” – słyszeliśmy nie raz. No to porozmawialiśmy. Agnieszka Curyl-Katholm z zamiłowania i wykształcenia jest rolnikiem. W rodzinnym gospodarstwie uprawia pszenicę, pszenżyto, jęczmień, groch, rzepak i kukurydzę. Hoduje świnie, krowy i nieco kur. Działa w Związku Zawodowym Rolników Rzeczpospolitej. Swoje poglądy i problemy z myśliwymi zaczęła nagłaśniać 2 lata temu w TVP1 podczas cyklu programów publicystycznych Sprawa dla reportera. Opowie i pokaże nam, jak myśliwskie slogany i łowiecka mitologia konfrontują z rzeczywistością szarego rolnika oraz jakich prześladowań doznała, kiedy zaczęła publicznie opowiadać o tym jakie straty gospodarka łowiecka przynosi rolnictwu. Wyjaśnia też, jak polskie prawo łowieckie i lobby myśliwskie nie przestrzega prawa własności, a kolejna nowelizacja tylko umacnia taki stan rzeczy.

Leśnik z premedytacją rozpętał nagonkę na wilki i rozpowszechnił szkodliwe mity

Od jakiegoś czasu media rozpływają się nad tym, jak to dzielny leśniczy ocalił malutkie puchate misiątka przed krwiożerczą watahą wilków. Cała sprawa jest dość szkodliwa, zwłaszcza dla wilków, gdzie rozbudziły się u części społeczeństwa chęć wytępienia wilków, bo rzekomo zagrażają niewinnym misiom. Ale o co … Czytaj dalej Leśnik z premedytacją rozpętał nagonkę na wilki i rozpowszechnił szkodliwe mity

Polowania wigilijne – świąteczna masakra w imię tradycji

Jak myśliwi spędzą wigilię? Święta tuż… Pewnej grupie w naszym społeczeństwie kojarzyć się będą także z uśmiechniętym wąsatym myśliwym, dobrym wujkiem brnącym w mrozie, aby umieścić cierpiącym chłód zwierzętom nieco sianka w paśniku. I opłatka. Taki symboliczny gest, mający przed własnym sumieniem okazać jak to … Czytaj dalej Polowania wigilijne – świąteczna masakra w imię tradycji

Myśliwi na potrzeby propagandy znowu koloryzują i upiększają nam rzeczywistość.

Chyba myśliwi przyzwyczaili już każdego z nas do tego że upiększają i koloryzują nam rzeczywistość i to tak bardzo, że nie tylko krew stała się farbą. Ale czy to co mówią nam myśliwi, zawsze jest tak piękne jak nam opowiadają? Lobby myśliwskie wciąż nie potrafi … Czytaj dalej Myśliwi na potrzeby propagandy znowu koloryzują i upiększają nam rzeczywistość.

Myśliwy omal nie wysadził stacji benzynowej w powietrze. Było o krok od tragedii! [ZDJĘCIA]

Kilka dni temu na stacji paliw w Łukcie (warmińsko-mazurskie) doszło do niecodziennego zdarzenia. Odwiedzający ją klienci ze zdumieniem mogli przeczytać kartkę przyczepioną do jednego z urządzeń dystrybujących paliwo: PRZEPRASZAMY ! Dystrybutor nie działa z powodu przestrzelenia przez nieodpowiedzialnego myśliwego. Prosimy o podjechanie do kolejnego stanowiska. … Czytaj dalej Myśliwy omal nie wysadził stacji benzynowej w powietrze. Było o krok od tragedii! [ZDJĘCIA]

Totalna kompromitacja myśliwych – „Słusznie zrobią z nas psychopatów!”

Do sieci przedostaje się bulwersujący film, na którym myśliwi „dają wyraz tradycji” mażąc się krwią, dowcipkując i przeklinając pośród zwłok zabitych zwierząt. Film pierwotnie pojawia się na jednej z grup myśliwskich, przy czym wszyscy łącznie z rzecznik PZŁ na czele krzyczą, aby film usunąć. Z pomocą przybywa dzielna administratorka, video zostaje usunięte. Uff, co za ulga! Udało się. Albowiem koledzy i koleżanki wszyscy wiemy jak jest, ale pewnych rzeczy lepiej nie publikować, aby nie szargać dobrego imienia łowiectwa. Niestety – film zostaje opublikowany na jednej ze stron antyłowieckich, szybko zyskuje tysiące udostępnień i odbija się szerokim skandalem w mediach. Potem jest już tylko śmieszniej. Skompromitowane PZŁ wydaje oświadczenie, w którym potępia zarówno zachowania tamtych myśliwych jak i stwierdza, że zachowania te nie mają z łowiectwem nic wspólnego. Grozi im też postępowaniem dyscyplinarnym. A szeregowi myśliwi turlają się ze śmiechu, że zarząd ugiął się pod naporem społecznej krytyki, bo przecież nic oburzającego na tym materiale nie zaszło.